Aktualności

Tajemna Chodzież- nocna wyprawa po tajemnice Wilczyńca

Wyprawy młodzieży z Towarzystwa Miłośników Ziemi Chodzieskiej organizowane pod hasłem „Tajemna Chodzież” cieszą się niesłabnącą popularnością. Stąd z pewnym żalem, ich uczestnicy przyjęli wiadomość, że wycieczka z 12 czerwca 2015 roku była ostatnia w tym roku szkolnym. Jej program spowodował, że wróciły wszystkim dobre nastroje.

Ekspedycja odbyła się pod nazwą „Nocna wyprawa po tajemnice Wilczyńca”. Została podzielona na trzy części, każda poświęcona innej tematyce przewijającej się przez cały projekt. Tradycyjnie nie zabrakło informacji o historii, ekologii i przyrodzie oraz bezpieczeństwie. Wyprawa rozpoczęła się w piątkowy wieczór o godzinie 19, na terenie  Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. Wizyta w wodociągach miała dwie odsłony. Młodzież wraz z opiekunami (razem ponad 90 osób) zwiedziła Stację Uzdatniania Wody przy ul. Podgórnej. Pracownicy MWiK opowiedzieli w przystępny sposób o jej przeznaczeniu i procesach jakie tam zachodzą. Goście mogli prześledzić proces uzdatniania wody od jej wydobycia aż do wtłoczenia do sieci wodociągowej. Każdy mógł spróbować wody uzdatnionej na stacji, którą serwowano za pośrednictwem saturatora. Woda cieszyła się dużą popularnością- wszyscy mogli się przekonać że chodzieską „kranówkę” można śmiało pić prosto z kranu. W dalszej części wyprawy, młodzież odwiedziła wzgórze nazywane przez niektórych Wilczyńcem (nazwa przywoływana już w okresie przedwojennym- choć jego dokładna lokalizacja nie jest pewna). Na jego szczycie mieści się powszechnie znane chodzieskie „sanatorium”. Jednak nie ono było celem wycieczki. Tuż za jego ogrodzeniem znajdują się dwa olbrzymie kopce i to one skrywają związaną ze wzgórzem tajemnicę. Znajdują się w nich zbiorniki retencyjne wody uzdatnionej. Pierwszy zbiornik w tym miejscu zlokalizowano w roku 1913, gdy budowano chodzieskie wodociągi. Stoi on do dzisiaj choć nie jest już użytkowany. Za jego lokalizacją w tym miejscu przemawiały dwa argumenty- niewielkie oddalenie od stacji wodociągowej oraz to, że jest to najwyższy punkt miasta. W końcu lat 70-tych XX wieku postawiono dwa nowe zbiorniki, które służą do dziś, każdy o pojemności 1000 m³ wody (czyli 1 miliona litrów). Pracownicy MWiK opowiedzieli o zadaniu jakie pełnią zbiorniki- stanowią one rezerwę wody dla miasta i wytwarzają ciśnienie w sieci wodociągowej. Zademonstrowali również w prosty sposób zasadę ich działania. Okazało się, że niektórzy wiedzieli, że taki obiekt znajduje się na terenie Chodzieży (a dowiedzieli się w większości o tym , przy okazji wystawy poświęconej 100-leciu chodzieskich wodociągów). Nikt jednak z biorących udział w wyprawie nigdy nie był na terenie zbiorników. W ten sposób ekipa z Towarzystwa Miłośników Ziemi Chodzieskiej odkryła kolejną tajemnicę naszego miasta, a przy okazji zdobyła wiedzę o uzdatnianiu wody i dostarczaniu jej do naszych domów.

Ważnym elementem podczas wypraw jest edukacja dotycząca zasad bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy. Wspiera w tym TMZCh Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej z Chodzieży. Strażacy brali udział w wyprawie do Oleśnicy, gdzie prezentowali swoje wyposażenie i opowiadali o bezpieczeństwie nad wodą. Podczas zwiedzania kościoła św. Floriana służyli swoją pomocą i pokazali sprzęt do akcji ratowniczych prowadzonych w wysokich budynkach (np. wieża kościelna). Na nocną wyprawę przygotowali specjalny pokaz. Młodzież wędrująca na wzgórze Wilczyniec natknęła się koło Chodzieskiego Domu Kultury na wypadek komunikacyjny. Nierozważny młody kierowca, potrącił rowerzystę i straciwszy panowanie nad kierownicą uderzył w drzewo. Poszkodowanych zostało pięć osób- rowerzysta i czworo pasażerów samochodu. Wszyscy byli nieprzytomni. Młodzież natychmiast powiadomiła Straż Pożarną. Już po kilku minutach na miejscu zjawiły się trzy wozy bojowe. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i przystąpili do akcji ratowniczej. Przy pomocy specjalistycznego sprzętu wydobyli z uszkodzonego samochodu poszkodowanych udzielając im pierwszej pomocy. Wszystkiemu uważnie przyglądali się uczestnicy wyprawy. Oczywiście całe zajście zostało zaaranżowane, jednak z dużym realizmem. Miejsce wypadku zabezpieczali również policjanci z chodzieskiej „drogówki”. Po profesjonalnej akcji ratunkowej strażacy przybliżyli młodzieży zasady zachowania się w sytuacji jeśli jest się świadkiem wypadku. Omówili sposób zgłaszania tego typu zajść na numery alarmowe 112 i 998. Numer alarmowy 112 jest jednolitym ogólnoeuropejskim numerem alarmowym zarówno dla telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych. Kierowanie połączeń na numer alarmowy 112 jest bezpłatne. Ponadto numer 112 można wybrać w telefonie nie posiadającym karty SIM. W Polsce ze względu na przyzwyczajenie, komfort obywateli i specyfikę niektórych wezwań alarmowych zachowane zostały numery alarmowe 997 (Policja), 998 (Państwowa Straż Pożarna), 999 (Pogotowie Ratunkowe). Strażacy odpowiadali także na pytania młodych ludzi dotyczących ratownictwa i swojej pracy. Pokaz stanowił wspaniałą żywą lekcję, która na długo zapadnie młodzieży w pamięci. Tego typu wypadki komunikacyjne nierzadko spowodowane są nadużywaniem przez sprawców alkoholu. Stąd podczas wyprawy nie zabrakło i elementów profilaktyki uzależnień od alkoholu.

Trzecia część wyprawy odbyła się w ostoi pod dębami na Karczewniku. Ekipa „Tajemnej Chodzieży”  dotarła tam zgodnie z planem o godzinie 22:00. Na wycieczkowiczów czekało ognisko i grill z kiełbaskami. Główną atrakcją była jednak wizyta Pani Leśnik, która opowiedziała zebranym o naszych lasach, a w szczególności o wilkach. Czy rzeczywiście te piękne drapieżniki żyją koło Chodzieży? Ile jest prawdy w strasznych, przerażających opowieściach o nich?. Można było dowiedzieć się, że wilk jest w stanie w dobę pokonać dystans kilkudziesięciu kilometrów. Watahy liczą do 20 osobników, zwykle jednak są znacznie mniej liczne, będąc grupą rodzinną składającą się z pary rodzicielskiej, młodych i ewentualnie części wilków z poprzedniego miotu. Watahy mają ściśle określoną hierarchię wewnętrzną. Wilki mają rozwinięty system komunikowania się. Żywią się głównie średniej i dużej wielkości ssakami kopytnymi (jelenie, dziki, sarny), nie gardząc mniejszymi zwierzętami czy padliną, a jeśli stado jest duże, wspólnie polują także na większe ssaki lub ich stada. Nie tylko o tych zwierzętach rozmawiano. Młodzież zadawała trudne pytania dotyczące przyrody, przykładowo ile jest drzew na świecie?  Można było dowiedzieć się, że w lasach Nadleśnictwa Podanin przeważają drzewostany sosnowe z udziałem dęba, brzozy i świerka. Szczególnie piękne są buczyny w leśnictwie Karczewnik, pokrywające wzniesienia moreny czołowej Wysoczyzny Chodzieskiej ze szczytem Gontyniec. Stanowią one jeden z najpiękniejszych krajobrazów „Szwajcarii Chodzieskiej". Na koniec wszyscy razem naśladowali wilki, a echo ich wycia niosło się w noc. Ostatnim emocjonującym elementem wyprawy był powrót nocą przez las na miejsce zbiórki.

Projekt w opinii jego uczestników, okazał się strzałem w dziesiątkę i cieszy się ogromnym zainteresowaniem. „Tajemna Chodzież” powróci ponownie po wakacjach we wrześniu.

Organizacja tego przedsięwzięcia nie była by możliwa bez wsparcia licznych podmiotów i instytucji. W wyprawie na Wilczyniec TMZCh pomocy udzielili: MWiK Sp. z o.o., Komenda Powiatowa PSP i OSP z Chodzieży, Nadleśnictwo Podanin, Koło Łowieckie Daniel, MORPA, firma Komfort Jan Kubacki, Mechanika Pojazdowa Auto-Handel Wiesław Kopij, CHDK. O tym, że warto było zaangażować się w to przedsięwzięcie świadczyły zadowolone choć zmęczone oblicza młodzieży, która dopytywała się już o kolejną wyprawę.

Dariusz Sałata, Katarzyna Kubińska